Posts in tag

maraton


Zupełnie nie rozumiem oburzenia o marketingową akcję Nike łamania 2 godzin w maratonie. Przecież to doskonała okazja do sprawdzenia ludzkich możliwości, pokonania kolejnej bariery. Dokładnie z tym samym zmagamy się my – amatorzy, choć na innym poziomie.

Kiedy we wrześniu obrałem za cel złamanie 3 godzin w maratonie, nie miałem jeszcze żadnego konkretnego planu treningowego. Podstawy doskonale znałem, ale tempo 4:16 min/km to już niezła prędkość. Zwłaszcza dla kogoś, kto startował z 15 kilometrów tygodniowo i bardzo wolnym drugim zakresem. Na który plan się w końcu zdecydowałem? Na żaden. Każdy bowiem uwzględniał …

BNP Bieg z Narastającą Prędkością

Wielokrotnie czytałem, że maraton uczy pokory. Cóż, trudno się z tym nie zgodzić. Tyle że mnie nauczył przede wszystkim lepszego gospodarowania własnymi siłami, umiejętności radzenia ze sporym zmęczeniem i – co w sumie najważniejsze – dobierania optymalnej taktyki. Debiut maratoński wiązał się u mnie ze sporym stresem, jako że zawiesiłem sobie dość wysoko poprzeczkę. W …

Drugi zakres

Przed startem w 3. Gdańsk Maraton nie miałem pojęcia, jakie obrać tempo. Wolałem jednak nie przeszarżować i przykleiłem się do pacemakerów na 3:00. Biegło się lekko, a do tego – przynajmniej wg flag – mieliśmy pewien zapas. Dystans upływał szybko, a po 10 km mieliśmy już 40 sekund zysku. Tempo 4:12 było dla mnie idealne, …